autor: admin | 2 September 2010
Bałkany – będące zarazem jednym z najcieplejszych regionów Europy – różnią się pod wieloma względami, zależnie nie tylko od regionu, ale także i poszczególnego kraju. Kiedy jednak temperatura dochodzi tam do 40 stopni Celsjusza i ani myśli na tym poprzestać, znaczy to, że jesteśmy w jednym z dwóch miejsc – w Grecji bądź w południowo-wschodniej części Czarnogóry. W Podgoricy, bodaj najgorętszej europejskiej stolicy, latem doprawdy trudno jest wytrzymać. Nic dziwnego zatem, że mieszkańcy wybierają się wtedy 60 kilometrów dalej, by – zostawiając za sobą nieznośne 40 stopni – wypocząć w przyjemnie “chłodnawych” 35 stopniach. Ta część Czarnogóry ma właśnie to do siebie – w lecie temperatury bywają wprost nieznośne.
Tymczasem sama stolica, Podgorica, jest miastem niewątpliwie interesującym. Z tego względu chociażby, że przecina je sześć rzek, z których jedna – Ribnica – wiedzie przez samo centrum, urozmaicając je malowniczymi przełomami. Pierwsze osadnictwo na terenie dzisiejszej Podgoricy datuje się na epokę kamienia. I choć miasto wielokrotnie cierpiało na skutek działań wojennych, dzisiaj prężnie się rozwija. Podgoricę zamieszkuje ok. 170 tysięcy osób, co stanowi niemal ćwierć populacji kraju.
Kiedy w mieście słońce choć na chwilę chowa się za chmurami, warto wybrać się na krótkie zwiedzanie. Kilka obiektów zasługuje na szczególną uwagę. To – przede wszystkim – wieża zegarowa (Sahat kula), wzniesiona przez Turków, będąca po dziś dzień ozdobą muzułmańskiej dzielnicy. Interesujące wrażenie sprawiają także ruiny grodu Ribnica, datowane na końcówkę XII wieku oraz XIII-wieczna cerkiew św. Jerzego, zachowana co prawda w nie najbardziej okazałej kondycji. Miłość Czarnogórców do tureckich najeźdźców symbolizuje pomnik Karadjordja, ustawiony w parku jego imienia. Monumentalny, groźnie wyglądający mężczyzna – dzisiaj bohater narodowy Czarnogórców – przewodził antytureckiemu powstaniu.
Z obiektów zachowanych w nieco lepszym stanie, na uwagę zasługuje most Milenium – budowla co prawda całkiem nowoczesna, jednakże z pewnością widowiskowa. Polecić trzeba także spacer poszczególnymi dzielnicami Podgoricy, poczynając oczywiście od muzułmańskiej. Koniec końców, wspomnieć trzeba, że zwiedzanie stolicy Czarnogóry warto jednak zostawić na chłodniejsze dni. Kiedy temperatury sięgają 40 stopni, dużo przyjemniej wypoczywa się nad Adriatykiem niż nawet w najpiękniejszym, ale “suchym”, miejscu.